sobota, 20 lutego 2016

"Szkoła Tajemnic" - prolog

Mam nadzieję, że wam się spodoba, mimo tego krótkiego tekstu, jedno mogę obiecać, rozdziały( a przynajmniej ich większość) będą dłuższe.

Prolog

  - Ario, spakowałaś fizykę?
  - Nie Mamo, ale zaraz to zrobię- odpowiedziałam ze swojego pokoju.
  - Tylko się pospiesz, bo zaraz będzie obiad, a potem jeszcze jedziemy kupić Ci mundurek do nowej szkoły.- Może w tej nowej szkole chociaż wszystko pójdzie dobrze, a nie od razu mnie wszyscy odrzucą. Moi rodzice uznali, że do tamtej się nie nadaję, a o tej usłyszeli, że jest "inna", wiec od jutra będę chodzić do Gimnazjum "Dla Każdego". Ciekawi mnie czy kosmitów gdyby istnieli, też by przyjęli. Boję się, że mnie uznają za takiego kosmitę. Gdy kończyłam pakować torbę, usłyszałam na parterze jakiś hałas.
  - Mamo, co tam się dzieje?!- krzyknęłam, lecz nie usłyszałam odpowiedzi.
 ____________________________________________________________
Mam nadzieję, że wam się spodoba, mimo tego krótkiego tekstu, jedno mogę obiecać, rozdziały( a przynajmniej ich większość) będą dłuższe.

Zostawiam was deczko w niepewności ;)

3 komentarze:

  1. Prolog nawet fajny, ale za krótki. Staraj się pisać dłużej ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem, niechcący usunęłam wszystkie komentarze :P jestem początkująca i to widać

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem Ci, że mimo iż krótki ten prolog, to jednak bardzo zachęcający :)

    OdpowiedzUsuń